Dlaczego warto wybrać toaletę bezkołnierzową?

Przez : Marta - Kategorie : AKTUALNOŚCI

Bezkołnierzowe toalety, zwane też bezrantowymi, uznać można już za standardowy element wyposażenia łazienki. To rozwiązanie, którego podstawowym walorem jest łatwiejsze i bardziej efektywne utrzymanie czystości w muszli klozetowej. Można powiedzieć, że sprawa jest dość błaha… Z pewnością jednak nie dla kogoś, kto kiedykolwiek próbował doczyścić swoją toaletę pod rantem. 

Polska jest jednym z tych krajów europejskich, które bardzo szybko doceniły innowacyjność toalet bezkołnierzowych (rimless). Pomimo że wkraczając na rynek miały zazwyczaj wyższą cenę niż tradycyjne rozwiązania i tak zaczęły zdobywać uznanie klientów. Higiena, a także - jak się okazało – możliwość oszczędności wody przy spłukiwaniu, okazały się decydujące. Dziś ceny tego typu toalet w zasadzie nie różnią się od opcji z rantem. Tym bardziej, że to te drugie są aktualnie w przypadku nowych produktów w zdecydowanej mniejszości. 

Jak działa toaleta rimless?

Zasada działania bezkołnierzowych misek WC opiera się na równomiernym i efektywnym rozprowadzaniu wody wzdłuż obwodu całego wnętrza toalety. Wyprofilowanie środka WC w ten sposób, by woda nieschowana w rancie nie rozpryskiwała się poza misą, stanowi nie lada wyzwanie. Dlatego właśnie producenci tego typu rozwiązań jak oka w głowie chronią swoje pomysły, zabezpieczając je odpowiednimi patentami i rezerwując dla nich konkretne nazwy. Niezależnie jednak od szczegółów stosowanych koncepcji, efekt końcowy jest podobny – brak zanieczyszczeń w miejscach, do których w tradycyjnych toaletach woda nie docierała, brak konieczności stosowania inwazyjnej chemii czyszczącej, oszczędność wody – czasem nawet w granicach 30%. 

System HygieneFlush marki Duravit

Technologia spłukiwania Senzabrida marki Ceramica Globo

Jak wygląda spłukiwanie w toalecie bezkołnierzowej prezentuje przekrój na przykładzie miski Gap Roca

Co nowego?

Temat toalet bezkołnierzowych jest wciąż rozwijany. Pokazały to tegoroczne targi ISH. Wśród nowości zaprezentowano m.in. nowe rozwiązanie marki Duravit – system HigieneFlush. Nowością jest tu silny strumień wody, który wypływa przez dwa otwory. Niezależne testy pokazują, że ta nowa technologia spłukiwania optymalnie czyści całą wewnętrzną powierzchnię miski toaletowej. Przepływ wody tworzy wir, który gwarantuje idealne spłukiwanie przy użyciu zaledwie 4,5 l wody. Jeśli dołożyć do tego specjalne szkliwo HygieneGlaze od tego samego producenta, możemy być pewni wysokiej higieniczności naszej toalety. Wspomniane szkliwo eliminuje rozwój bakterii (np. bakterii coli) do 90% już po sześciu godzinach, a do poziomu 99,9% po 24 godzinach. 

Podczas ISH Villeroy&Boch pokazywał natomiast swoje bezrantowe rozwiązanie z technologią TwistFlush. Jak twierdzi producent, siła i precyzja wody krążącej wewnątrz misy toalety jest tak wysoka, że praktycznie wyklucza konieczność używania szczotki WC. Strome ścianki toalety, a także zastosowane systemy CeramicPlus i AntiBac eliminują namnażanie się bakterii. Jak twierdzi producent, tego typu spłukiwanie jest także dużo cichsze niż tradycyjna opcja. 

System TornadoFlush marki Toto – rekomendowany w obiektach zdrowia publicznego

Aquablade to rozwiązanie opatentowane przez Ideal Standard

Toalety bezkołnierzowe wyglądem zewnętrznym nie różnią się od znanych dobrze rozwiązań. Wydaje się zatem, że trudno lepiej przekonać o ich walorach niż właśnie przez informowanie o ich zaletach w zakresie higieny. Przecież o nią walczymy w naszych nowoczesnych łazienkach. 

Zdjęcie główne: Higieniczne rozwiązanie TwistFlush od Villeroy&Boch

Dodaj komentarz