Design na topie: umywalki wolnostojące

Przyzwyczailiśmy się do duetu umywalka i szafka podumywalkowa. To praktyczne i nierzadko wyjątkowo designerskie rozwiązanie zdeklasowało pomysły na inne zagospodarowanie strefy wash point. Może jednak niezupełnie…

Umywalka wolnostojąca – mocne wrażenie

Jeśli macie Państwo ochotę na odmienne zaaranżowanie strefy wash point zapraszam w krótką podróż wokół umywalek wolnostojących. Dla uściślenia dodam, że mówiąc o tego typu wyposażeniu, mam na myśli umywalkę kolumnową, stanowiącą monolityczną całość i posadowioną bezpośrednio na podłodze. Łazienki w nie wyposażone pozostają wciąż w mniejszości, chociaż zaaranżować można nimi z powodzeniem zarówno przestronne salony łazienkowe, jak i niewielkie toalety. Niestety, są to rozwiązania dużo droższe od swoich nablatowych czy wpuszczanych w blat odpowiedników. Ich obecność w łazience dobrze jest zaplanować od razu – chociażby ze względu na wykonanie odpowiedniego podłączenia wody.

Dla wielu minusem tych rozwiązań może być także brak możliwości przechowywania bezpośrednio w okolicy umywalki. Jednak dla przekonanych o niesamowitych efektach aranżacyjnych umywalek wolnostojących argumenty te nie będą miały większego znaczenia. To ten element wyposażenia łazienki, który przenosi to wnętrze na wyższy poziom – tam, gdzie elementem wzornictwa użytkowego staje się niejednokrotnie sztuka.

Na styku designu i sztuki

Nie twierdzę, że każda umywalka wolnostojąca od razu ma wiele wspólnego ze sztuką. Jednak jest to ten element wyposażenia łazienki, który nierzadko umożliwia projektantom potraktowanie tematu mycia się z mniejszą lub większą fantazją czy powagą. Idealnym tego przykładem są zaprojektowane dla marki antoniolupi przez Paolo Uliana marmurowe umywalki wolnostojące Intreccio oraz Vortice. Ta pierwsza wyjątkowo oddaje grę pomiędzy lekkością formy a solidnością wykorzystanego do jej stworzenia materiału. Łączy także marmur i tradycje związane z jego zastosowaniem z nowoczesną technologią cięcia. Druga, Vortice, powstała z inspiracji połączenia człowieka z naturą. Dialog między bezruchem a dynamizmem, który tu widzimy, wyraża powiązanie solidności materiału z wizualną lekkością projektu.

Bardzo lubię także projekty umywalek wolnostojących marki Artceram stworzone przez duet Meneghello Paolelli Asocciati. Na przestrzeni lat ich współpracy powstały między innymi takie modele jak pochodząca z kolekcji Cow umywalka na czterech nogach, czy ta przypominająca filiżankę – pochodząca z serii Cup & Breakfast. Meneghello i Paolelli są także autorami projektu wolnostojącej umywalki Wire dla marki Hidra, charakteryzującej się ażurową, plecioną podstawą.

Umywalka wolnostojąca i bateria

W przypadku umywalek wolnostojących ważnym elementem wpływającym na ich walory estetyczne jest także specjalnie przygotowana dla nich armatura. Oczywiście na rynku znajdziemy modele ze specjalnie przygotowanym miejscem do postawienia klasycznej, stojącej baterii umywalkowej. Z pewnością spotkamy także takie, których kształt umożliwi dosunięcie umywalki do ściany i zamontowanie, np. armatury w wersji podtynkowej. Warto jednak przyjrzeć się propozycjom takim jak baterie umywalkowe montowane do sufitu i ustawione centralnie nad umywalką wolnostojącą, czy baterie umywalkowe podłogowe.

Wśród nich znaleźć można takie perełki, jak pochodząca z ikonicznej serii Goccia od Gessi bateria z wyraźnie podkreślonym łukiem wylewki. Sama w sobie jest zdecydowanie czymś więcej niż zwykłym przedmiotem użytkowym. Wszystkim, którym zależy na wyjątkowym efekcie w łazience polecam umywalki wolnostojące. Niewielkie rozmiary wybranych modeli świetnie sprawdzą się nawet na niewielkiej powierzchni.

Zdjęcie główne: Propozycja marki Kreoo – umywalka Bubbles, projekt Marco Piva